Spotkaj byłych dżihadystów

12-12-2009

Kategorie: Islam


Shaikh był wściekły z powodu masakr muzułmanów w Bośni i żądał, by kółko odłożyło debaty o Koranie i zaczęło działać. Usama powiedział mu: "Jeśli mówisz poważnie, możesz iść i walczyć. Znam ludzi, którzy poszli do walki. Mogę cię przedstawić".



I tak zaczęła się jego podróż do torturowania i zamordowania żydowskiego dziennikarza - po prostu dlatego, że był Żydem.

Usama nie chce więcej o nim mówić i zmienia temat, a ja muszę naprowadzić go z powrotem. "Niczego mu nie udowodniono. Walczy przeciwko ekstradycji" - mówi po długiej przerwie. "Ale...' Uśmiecha się z zakłopotaniem. Z zawstydzeniem. Szybko mówi dalej, odciągając nas od Daniela Pearla.

Ludzie wchodzą i wychodzą z biura meczetu i Usama ścisza trochę głos. Mówi, że kiedy przekonywał młodych mężczyzn, by poszli i zabijali, zauważył coś niepokojącego: afgańscy mudżahedini, dla których walczył, nie budowali jednak raju na ziemi. Zamiast tego radośnie zabijali się wzajemnie. "Ta wielka, wspaniała rewolucja islamska - ona się nie zdarzyła, wcale nie... oni po prostu zabijali się wzajemnie".

Kiedy oglądał wiadomości o masakrze w Luksorze w Egipcie lub atakach samobójczych w pizzeriach w Tel Avivie - "Po prostu było coraz trudniej to usprawiedliwić". Stwierdził, że myśli o swoich żydowskich przyjaciołach ze szkoły. "Oni byli tacy sami jak ja - istoty ludzkie. I mieliśmy masę wspólnego. Prawa dotyczące żywności, problemy tożsamości i strach przed rasizmem". Kiedy słyszał narastające skandowanie islamistów na demonstracjach - "Żydzi są wrogami Boga" - coś, jak mówi, zaczęło w nim się zapadać.

Przytłumiony język, jakiego używa Usama do opisu swojej przeszłości, przypomina mi zdrowiejącego alkoholika, który próbuje powiązać swoje poszatkowane wspomnienia i zrozumieć, kim był. Kiedy mówi o antysemityzmie, jest wyraźnie zawstydzony; chichocze w niemal losowych momentach, ucieka wzrokiem i patrzy znowu na mnie ze zmarszczonym czołem i wyrazem obrzydzenia.

Rozmawialiśmy wystarczająco długo; umawiamy się na następne spotkanie. Drugim razem spotykam go w kawiarni, wydaje się bardziej na baczności, jak gdyby ujawnił zbyt dużo. Zmienia temat na teologię - obszar, jak odkryłem, w którym każdy były dżihadysta czuje się najlepiej. Mówi, że bomby 7 lipca zdetonowały teologiczną bombę w jego umyśle: "Jak można to usprawiedliwiać? Zacząłem się zastanawiać, czy części Koranu nie są jednak przenośnią, a inne części Koranu zostały objawione tylko dla swoich czasów: Arabii siódmego wieku".

Kiedy już złamany został kamień węgielny dosłowności, musiał przerobić, jedno po drugim, pojęcia, które doprowadziły go do islamizmu. "Dżihad ma wiele poziomów w islamie - jest wewnętrzna walka, żeby być tak dobrym człowiekiem, jak to możliwe. Ale nas uczono tylko o wojennym dżihadzie. Dzisiaj uważam każdy rodzaj prowadzenia kampanii na rzecz prawdy, sprawiedliwości za rodzaj dżihadu". Zapisał się do Ruchu na Rzecz Zniesienia Wojen. Przedefiniował męczeństwo jako śmierć każdego, kto zginął w szlachetnej sprawie. "Byli męczennicy 11 września - mówi. - Byli nimi strażacy, nie zaś porywacze".


czytaj więcej

Komentarze: (10)


Gość
2009-12-13 23:40
Może nasz Borz też kiedyś przejrzy na oczy?

Janbezram
2009-12-14 12:14
"Jezus powiedział: Pokój Boga niech zawsze będzie z Wami".

O to chodzi.Brawo.Pokój.Shanti.Salam.Pax.Czas odrzucić intelekt w religii.Nic nie dające dyskusje o tym, co jada Bóg na śniadanie.Ile i kto idzie do piekła.Czy raj to chóry anielskie czy seks z dziewicami.To jest bez sensu.Prowadzi do szaleństwa umysłu.To pożywka dla 'szatana"...który w istocie jest jedynie zagubionym umysłem, ginącym w natłoku absurdalnych myśli.Czy religia w ogóle może byc opisana przez umysł?Czy muzyka może?Umysł śłuży do innych rzeczy.Do kreacji świata i nas... nie Boga.

Wmyśleni bogowie śmieją się w naszych umysłach z naszej niemocy, słabości.Szalejacy umysł, poglądy, postanowienia,wątpliwości,nieskończone dyskusje "jak to z tym Bogiem jest" prowadzi do agresji, niepokoju, płytkiego odechu, bólu głowy i wojen.

Czy to jest religia?Nie.Religia to pokój.Radość.Afirmacja życia.Poprzez modlitwę docieranie do wiecznych, radosnych, prawdziwych , wiecznych części nas samych.

Oświecony Umysł to umysł pozbawiony pytań o swoje doswiadczenie Obecności Boga.
Jestem wielbicielem Boga Nieznanego.Widze Go w wielu religiach.Czuję Jego/Jej Obecność.Nic mnie to nie obchodzi Kim Jest.

Moja religia to czynienie mojego zycia spokojnym, normalnym , radosnym.Ale spokojnym... to najwazniejsze.

Dość tych fałszywych bożków, które stworzyliśmy we własnych umysłach i oddajemy im cześć.

Niech pochwalony bedzie Allah,Jahwe,Kryszna i Siwa...pod jednym warunkiem...że czyni życie swojego wielbiciela SPOKOJNYM i RADOSNYM.

Jest taki Bóg.Wołałem Go i przyszedł.Nie mówi o Sobie...mówi o mnie.Co JA mam zmienić w swoim życiu, żeby czuć radość, spokój i spełnienie.Ten tylko jest prawdziwy.
Tego wołajcie szukający Boga."Wyłaczyłem umysł, odgoniłem myśli.Z pokorą przyznaję, że Jesteś NIEOPISANY.Przyjdź i spraw abym czuł pokój i radość.Aby moje życie było po prostu dobre - na ile to możliweOddal ksiązki.Oddal poglądy i żądających uwagi wiecznych bozków umysłu domagających się zbrodni i dyskusji".

Pokój Boga niech zawsze będzie z Wami...chrześcijanami,żydami,muzułmanami.

arek
2009-12-16 12:46
Wiecie co...zaszedlem sobie tutaj pierwszy raz od dwoch lat. Kiedys byla to strona, ktora odwiedzalem codziennie z wypiekami na twarzy sledzac najnowsze doniesienie z" frontu" jak wowczas myslalem. postanowilem udac sie do arabskich krajow, by samemu przekonac sie o mentalnosci tzw."terrorystow". Otoz co sie okazalo: bedac w Syrii, Maroco, Algierii,Egipcie, oraz Iranie nie spotkalem sie ANI razu z wrogoscia. Ludzie okazali sie byc bardzo przyjazni i mili, chetni do pomocy w kazdej sprawie. Bez zadnych problemow przyjmowano mnie pod swoj dach, udzielajac noclegu za kilka marnych groszy. Podczas prowadzonych rozmow na temat obecnej sytuacji swiatka muzulmanskiego dawalo sie jedynie odczuc gleboki zal i rozgoryczenie stanowiskiem Zachodu. To sa normalni, dovrzy , skromnie zyjacy ludzie - nie zepsuci medialna papka, nie marnujacy jedzenia oraz dbajacy o siebie wzajemnie. O takich wartosciach zapomnielismy my w Europie, ze o USA nie wspomne. Dzialania, ktore prowadza zjednoczone sily Zachodu to nic innego jak masowe zabijanie niewinnych ludzi. Dzis juz mysle inaczej niz kiedys...ale , by to sie stalo musialem ruszyc kuper sprzed komputera i wyruszyc w swiat. Nie dajcie sie omamic mediom.

Anonymous
2009-12-16 12:53
"Wiecie co...zaszedlem sobie tutaj pierwszy raz od dwoch lat. Kiedys byla to strona, ktora odwiedzalem codziennie z wypiekami na twarzy sledzac najnowsze doniesienie z" frontu" jak wowczas myslalem. postanowilem udac sie do arabskich krajow, by samemu przekonac sie o mentalnosci tzw."terrorystow". Otoz co sie okazalo: bedac w Syrii, Maroco, Algierii,Egipcie, oraz Iranie nie spotkalem sie ANI razu z wrogoscia. Ludzie okazali sie byc bardzo przyjazni i mili, chetni do pomocy w kazdej sprawie. Bez zadnych problemow przyjmowano mnie pod swoj dach, udzielajac noclegu za kilka marnych groszy. Podczas prowadzonych rozmow na temat obecnej sytuacji swiatka muzulmanskiego dawalo sie jedynie odczuc gleboki zal i rozgoryczenie stanowiskiem Zachodu. To sa normalni, dovrzy , skromnie zyjacy ludzie - nie zepsuci medialna papka, nie marnujacy jedzenia oraz dbajacy o siebie wzajemnie. O takich wartosciach zapomnielismy my w Europie, ze o USA nie wspomne. Dzialania, ktore prowadza zjednoczone sily Zachodu to nic innego jak masowe zabijanie niewinnych ludzi. Dzis juz mysle inaczej niz kiedys...ale , by to sie stalo musialem ruszyc kuper sprzed komputera i wyruszyc w swiat. Nie dajcie sie omamic mediom."


Arek ty przeszedles na islam?

wawelski
2009-12-16 15:25
Ja tez odnioslem takie wrazenie. Oni moga byc nawet baaardzo mili, goscinni, otwarci - slowem "miodek". Do czasu. Jest roznica w ocenie ludzi a ocenie mahometanizmu jako systemu spoleczno-polityczno-religijnego. Nikt nie powiedzial, ze kazdy mahometanin to brudas-terorysta. Zdarzaja sie porzadni ludzie i jest ich z pewnoscia wiekszosc. Ale tak sie sklada , ze prawie kazdy terorysta to mahometanin. Jak nie wierzysz to postudiuj sobie historie zamachow. I to wlasnie ci fanatycy, oslepieni nienawiscia, opetani zabobonem, zapracowali sobie na opinie taka jaka maja na zachodzie. Nie wolno slepo nienawidzic ludzi dlatego, ze wierza w ten stek bzdur jakim jest zabobon mahometanski. Ludziom trzeba pomoc, zeby sie wydostali z tego obledu. Bo niestety tego -izmu zmienic sie nie da.

"[quote="arek":3u2g49pm] bedac w Syrii, Maroco, Algierii,Egipcie, oraz Iranie nie spotkalem sie ANI razu z wrogoscia. Ludzie okazali sie byc bardzo przyjazni i mili, chetni do pomocy w kazdej sprawie. Bez zadnych problemow przyjmowano mnie pod swoj dach, udzielajac noclegu za kilka marnych groszy. Podczas prowadzonych rozmow na temat obecnej sytuacji swiatka muzulmanskiego dawalo sie jedynie odczuc gleboki zal i rozgoryczenie stanowiskiem Zachodu. To sa normalni, dovrzy , skromnie zyjacy ludzie "
[/quote:3u2g49pm]

Anonymous
2009-12-16 22:36
"Wiecie co...zaszedlem sobie tutaj pierwszy raz od dwoch lat. Kiedys byla to strona, ktora odwiedzalem codziennie z wypiekami na twarzy sledzac najnowsze doniesienie z" frontu" jak wowczas myslalem. postanowilem udac sie do arabskich krajow, by samemu przekonac sie o mentalnosci tzw."terrorystow". Otoz co sie okazalo: bedac w Syrii, Maroco, Algierii,Egipcie, oraz Iranie nie spotkalem sie ANI razu z wrogoscia. Ludzie okazali sie byc bardzo przyjazni i mili, chetni do pomocy w kazdej sprawie. Bez zadnych problemow przyjmowano mnie pod swoj dach, udzielajac noclegu za kilka marnych groszy. Podczas prowadzonych rozmow na temat obecnej sytuacji swiatka muzulmanskiego dawalo sie jedynie odczuc gleboki zal i rozgoryczenie stanowiskiem Zachodu. To sa normalni, dovrzy , skromnie zyjacy ludzie - nie zepsuci medialna papka, nie marnujacy jedzenia oraz dbajacy o siebie wzajemnie. O takich wartosciach zapomnielismy my w Europie, ze o USA nie wspomne. Dzialania, ktore prowadza zjednoczone sily Zachodu to nic innego jak masowe zabijanie niewinnych ludzi. Dzis juz mysle inaczej niz kiedys...ale , by to sie stalo musialem ruszyc kuper sprzed komputera i wyruszyc w swiat. Nie dajcie sie omamic mediom."




tak się składa że nie jesteś jedynym który ruszył zadek , z tą różnicą że ja nie nabrałem się na "al-takija" , zmieniłem się na antymuzułmanina , za to jak najbardziej popieram Izrael , też spotkałem wielu muzułmanów i miałem okazję mieszkać z nimi pod jednym dachem , dziękuję bardzo , nigdy więcej .

arek
2009-12-17 10:11
Nie przeszedlem na islam, jestem (jak zawsze) pelen szacunku dla kazdego Boga, ktory jest JEDNYM BOGIEM. Zostawmy kwestie filozoficzne.
Kazdy rozsadny czlowiek wie, ze jesli uciska sie jakas grupe spoleczna, to sie ona wzmacnia , wspiera i koncentruje. Mozemy to ogladac na przykladzie...Zydow np:) To samo dzieje z muzulmanami, wsrod ktorych procent wspierajacych " terrorystow" to jakies 15%( czyli tyle samo , co "katolickiego betonu" w Polsce), zas samych " terrorystow nie ma nawet 0,05 % w skali globalnej wyznajacych islam. Zadajcie sobie pytanie , komu zalezy na promowaniu nienawisci, agresji i przemocy?

Anonymous
2009-12-17 10:25
"Nie przeszedlem na islam, jestem (jak zawsze) pelen szacunku dla kazdego Boga, ktory jest JEDNYM BOGIEM. Zostawmy kwestie filozoficzne.
Kazdy rozsadny czlowiek wie, ze jesli uciska sie jakas grupe spoleczna, to sie ona wzmacnia , wspiera i koncentruje. Mozemy to ogladac na przykladzie...Zydow np:) To samo dzieje z muzulmanami, wsrod ktorych procent wspierajacych " terrorystow" to jakies 15%( czyli tyle samo , co "katolickiego betonu" w Polsce), zas samych " terrorystow nie ma nawet 0,05 % w skali globalnej wyznajacych islam. Zadajcie sobie pytanie , komu zalezy na promowaniu nienawisci, agresji i przemocy?"


Arek wytlumacz mi prosze jaka to grupa spoleczna jest uciskana i przez kogo?

Idem

wawelski
2009-12-17 10:41
i tu strzeliles kula w plot - jezeli jak sam piszesz ok. 15% mohametanow wspiera, lub jest terorystami (0.05%), to przy ilosci ok 2.000.0000.000 wyznawcow tej wiary jest to zatrwazajaco wielka ilosc. Wystarczajaco wielka, zeby zagrozic egzystecji calemu wolnemu swiatu. Wystarczjaca, zeby wymordowac miliony niewinnych ludzi. Na cale szczescie swiat sie zorientowal co to te skromne "procenty" sa w stanie zniszczyc swoim fanatyzmem i nienawiscia. Walka z mahometanizmem to priorytet nr 1 dla wszystkich wolnych ludzi.


quote="arek"]Kazdy rozsadny czlowiek wie, ze jesli uciska sie jakas grupe spoleczna, to sie ona wzmacnia , wspiera i koncentruje. Mozemy to ogladac na przykladzie...Zydow np:) To samo dzieje z muzulmanami, wsrod ktorych procent wspierajacych " terrorystow" to jakies 15%( czyli tyle samo , co "katolickiego betonu" w Polsce), zas samych " terrorystow nie ma nawet 0,05 % w skali globalnej wyznajacych islam. Zadajcie sobie pytanie , komu zalezy na promowaniu nienawisci, agresji i przemocy?[/quote]

arek
2009-12-18 19:04
rozumiem Wasz punkt widzenia, mialem bardzo podobny jeszcze nie tak dawno temu. Uciskana grupa sa palestynczycy, z ktorych walka identyfikuje sie wiekszosc niezadowolonych muzulmanow. Jesli na forach muzulmanskich pojawiaja sie napisy w stylu" wszyscy jestesmy palestynczykami" o czyms to musi swiadczyc.

wawelski, dramatyzujesz i uderzasz niepotrzebnie w apokaliptyczne tony. czego Wy tak naprawde chcecie? Co promujecie? W swiatowych mediach nie pojawiaja sie NIGDY pozytywne komentarze na temat islamu badz jego wyznawcow, czy to nie(co najmniej) dziwne? Czy zdajecie sobie sprawe z tgo, w czyich rekach spoczywaja wiekszosciowe udzialy najwiekszych agencji prasowych jak Reuters czy Associated Press? Nie chcialbym wyjsc na jakiegos psychola, ale wiedza o przeplywie pieniadza miedzy najwieszymi tuzami swiatowego biznesu jest zatrwazajaca, jesli zdajemy sobie sprawe z czlowieczej natury.
ten procent jest odpowiadajacy psychopatom i wypaczencom, siedzacym w chrzescijanskich wiezieniach zachodu - ot , taki wybryk natury faktycznie zaslugujacy na zamkniecie gdzies z dala od normalnych ludzi. Nie mam nic przeciwko, zamknijcie wszystkich psycholi, ale nie strzelajcie do niewinnych ludzi.

Komus zalezy na wzniecaniu niezadowolenia we wrazliwych spolecznosciach. Jaki jest tego cel mozemy sie tylko domyslac. Kasa moi drodzy. Kilkukrotnie zlapano zolniezy wojsk sojuszu poprzebieranych za miejscowych wiesniakow, gdy strzelali do niewinnych ludzi, by zrzucic wine na jakies ichnie porachunki. Kto wydaje takie rozkazy? Gdzie lezy zrodlo tego...zla?

1683
2009-12-18 19:31
" W swiatowych mediach nie pojawiaja sie NIGDY pozytywne komentarze na temat islamu badz jego wyznawcow, czy to nie(co najmniej) dziwne? "


NIEPRAWDA

Anonymous
2009-12-18 21:19
Różnica jest taka że jak sam powiedziałeś , nasi psychole siedzą odizolowani a muzułmańscy psychole są podnoszeni przez współwyznawców do rangi idealnego wzorca i bohatera . Ciekawe jak byś zareagował gdybyśmy nagle zaczęli stawiac na piedestale Hitlera i Stalina ?

Anonymous
2009-12-18 21:51
"rozumiem Wasz punkt widzenia, mialem bardzo podobny jeszcze nie tak dawno temu. Uciskana grupa sa palestynczycy, z ktorych walka identyfikuje sie wiekszosc niezadowolonych muzulmanow. Jesli na forach muzulmanskich pojawiaja sie napisy w stylu" wszyscy jestesmy palestynczykami" o czyms to musi swiadczyc.

wawelski, dramatyzujesz i uderzasz niepotrzebnie w apokaliptyczne tony. czego Wy tak naprawde chcecie? Co promujecie? W swiatowych mediach nie pojawiaja sie NIGDY pozytywne komentarze na temat islamu badz jego wyznawcow, czy to nie(co najmniej) dziwne? Czy zdajecie sobie sprawe z tgo, w czyich rekach spoczywaja wiekszosciowe udzialy najwiekszych agencji prasowych jak Reuters czy Associated Press? Nie chcialbym wyjsc na jakiegos psychola, ale wiedza o przeplywie pieniadza miedzy najwieszymi tuzami swiatowego biznesu jest zatrwazajaca, jesli zdajemy sobie sprawe z czlowieczej natury.
ten procent jest odpowiadajacy psychopatom i wypaczencom, siedzacym w chrzescijanskich wiezieniach zachodu - ot , taki wybryk natury faktycznie zaslugujacy na zamkniecie gdzies z dala od normalnych ludzi. Nie mam nic przeciwko, zamknijcie wszystkich psycholi, ale nie strzelajcie do niewinnych ludzi.

Komus zalezy na wzniecaniu niezadowolenia we wrazliwych spolecznosciach. Jaki jest tego cel mozemy sie tylko domyslac. Kasa moi drodzy. Kilkukrotnie zlapano zolniezy wojsk sojuszu poprzebieranych za miejscowych wiesniakow, gdy strzelali do niewinnych ludzi, by zrzucic wine na jakies ichnie porachunki. Kto wydaje takie rozkazy? Gdzie lezy zrodlo tego...zla?"


Palestynczycy sa uciskani? Po pierwsze sa okupantami nie swojego kraju doksztalc sie troche historycznie . W czasach np.Jezusa na tym teytorium nie bylo ani jednego araba.

Po drugie tyle kasy ile "palestynczycy "otrzymali od swiata mogliby wybudowac druga szwajcarie w strefie gazy ale nie chca bo latwiej grac role ofiary (a to przeciez oni okupuja Izrael od VIII wieku .) niz wziasc sie do roboty.

liso
2009-12-19 00:48
"Ludzie okazali sie byc bardzo przyjazni i mili, chetni do pomocy w kazdej sprawie. Bez zadnych problemow przyjmowano mnie pod swoj dach, udzielajac noclegu za kilka marnych groszy. Podczas prowadzonych rozmow na temat obecnej sytuacji swiatka muzulmanskiego dawalo sie jedynie odczuc gleboki zal i rozgoryczenie stanowiskiem Zachodu. To sa normalni, dovrzy , skromnie zyjacy ludzie - nie zepsuci medialna papka, nie marnujacy jedzenia oraz dbajacy o siebie wzajemnie."


Nie wątpię. Wiesz Arek, na Kresach też przed wojną Polacy i Ukraińcy żyli w przyjaźni. Ale przyszła wojna i niedoszli życzliwi ludzie zmienili się w bestie.

Wierz mi Arek, człowieka poznaje się po tym jak reaguje on w sytuacjach skrajnych. W sytuacjach skrajnych dochodzi bowiem do głosu, kultura, wychowanie oraz nauki religijne jakie on otrzymywał i w jakie on wierzy.

Dlatego ja staram się od pewnego czasu nie sądzić ludzi, w tym wypadku muzułmanów ale oceniać dane doktryny w które wierzą.

"Nie przeszedlem na islam, jestem (jak zawsze) pelen szacunku dla kazdego Boga, ktory jest JEDNYM BOGIEM. Zostawmy kwestie filozoficzne. "


24 Nikt nie może służyć dwom panom, bo jednym gardzić będzie, a drugiego polubi; o jednego dbał będzie, a drugiego zlekceważy. Nie możecie służyć Bogu i mamonie. Mt 6,24-34

Mahomet i Jezus stają w wielu punktach swoich nauk na krańcowych stanowiskach.
Biblia i Koran to dwie definitywne różne księgi.

Bóg w Biblii określił jakie ma imię Jahwe (Yahweh) imię jego syna Jezus - Ja-szua oznacza "Jahweh Wybawicielem".

Każde inne imię Boga wg Biblii jest czczeniem obcego bóstwa, czyli bałwochwalstwem, złamaniem Prawa.

I z tego punktu widzenia nie są ważne deklaracje nawet najbardziej gościnnych muzułmanów.

"Kazdy rozsadny czlowiek wie, ze jesli uciska sie jakas grupe spoleczna, to sie ona wzmacnia , wspiera i koncentruje. Mozemy to ogladac na przykladzie...Zydow np:) To samo dzieje z muzulmanami, wsrod ktorych procent wspierajacych " terrorystow" to jakies 15%( czyli tyle samo , co "katolickiego betonu" w Polsce), zas samych " terrorystow nie ma nawet 0,05 % w skali globalnej wyznajacych islam. Zadajcie sobie pytanie , komu zalezy na promowaniu nienawisci, agresji i przemocy?"


Po pierwsze muzułmanów nie uciska się.
Poza skrawkiem pustyni zwanej Izraelem, poza Chinami muzułmanie nie odczuwają ucisku.
To muzułmanie w krajach islamskich często uciskają inne mniejszości religijne. Stosując represyjny system szariatu wobec niemuzułmanów (np. Egipt i prawa Koptów w tym kraju), stosując terror ummy (tak muzułmanie często dokonują aktów agresji i przemocy wobec niemuzułmanów).

Po drugie porównaj sobie to co głosił Jezus a to co głosił Mahomet a wtedy będziesz miał skalę porównawczą dla katolickiego betonu, który jest oazą tolerancji wobec liberalizmu islamskiego.

"wawelski, dramatyzujesz i uderzasz niepotrzebnie w apokaliptyczne tony. czego Wy tak naprawde chcecie? Co promujecie? W swiatowych mediach nie pojawiaja sie NIGDY pozytywne komentarze na temat islamu badz jego wyznawcow, czy to nie(co najmniej) dziwne? Czy zdajecie sobie sprawe z tgo, w czyich rekach spoczywaja wiekszosciowe udzialy najwiekszych agencji prasowych jak Reuters czy Associated Press? Nie chcialbym wyjsc na jakiegos psychola, ale wiedza o przeplywie pieniadza miedzy najwieszymi tuzami swiatowego biznesu jest zatrwazajaca, jesli zdajemy sobie sprawe z czlowieczej natury.
ten procent jest odpowiadajacy psychopatom i wypaczencom, siedzacym w chrzescijanskich wiezieniach zachodu - ot , taki wybryk natury faktycznie zaslugujacy na zamkniecie gdzies z dala od normalnych ludzi. Nie mam nic przeciwko, zamknijcie wszystkich psycholi, ale nie strzelajcie do niewinnych ludzi. "

Znam machlojki rządu USA który powoli w imię Nowego Porządku Światowego czyni z Amerykanów niewolników.
Ale też znam kolosalną różnicę pomiędzy chrześcijaństwem a islamem.
Wiesz w kulturze chrześcijańskiej pedofile zazwyczaj jak nie siedzą w więzieniach to ukrywają swój proceder przed światem. W kulturze islamskiej pedofil bierze za żonę swoją ofiarę, płacąc kilka dolców ojcu dziewczynki. Teraz widzisz różnicę??


"
Komus zalezy na wzniecaniu niezadowolenia we wrazliwych spolecznosciach. Jaki jest tego cel mozemy sie tylko domyslac. Kasa moi drodzy. Kilkukrotnie zlapano zolniezy wojsk sojuszu poprzebieranych za miejscowych wiesniakow, gdy strzelali do niewinnych ludzi, by zrzucic wine na jakies ichnie porachunki. Kto wydaje takie rozkazy? Gdzie lezy zrodlo tego...zla?"


Oczywiście że ktoś ma interes antagonizować społeczności. Największy interes ma wróg ludzkości szatan.

Jednak wzbudzanie wrogości wśród muzułmanów szatanowi idzie nadzwyczaj łatwo.
Natomiast ile wysiłku szatanowi zajęło aby wzbudzić wrogość wśród uczniów Syna Bożego. Setki lat, w tym czasie z inicjatywy upadłego anioła stworzył on wiele religii, doktryn, wprowadził sporo fałszywych nauk do organizacji chrześcijańskich. To była gigantyczna praca.

A działo się tak dlatego że Jezus słusznie zauważył że szatan jest władcą tego świata.

Dlatego zrozum, źródłem wszelkiego zła jest Lucyfer. Jego celem jest całkowita anihilacja rodzaju ludzkiego. Dlatego Mahomet realizował poprzez politykę terroru i podboju plany szatana. Ot islam to jedna z wielu religii upadłego anioła.

arek
2009-12-20 12:59
Co dziwne Liso, muzulmanie w Ameryce widza wielkiego Szatana. Szatan to drugie imie Mamona, bozka pieniadza dobrobytu i zludnej, brutalnej sily. Amerykanie , czciciele pieniadza zrobia wszystko, by wydusic grosze z kogokolwiek, gdziekolwiek jest. Amerykanska pajeczyna zlozona z form militarnych, farmaceutycznych, naftowych i tysiaca innych pomniejszych doi nic nie swiadomych i oszolomionych medialna papka ludzi. Nie wiem czy wiekszym zlem jest chec zaprowadzenia szariatu w kazdym zakatku swiata, czy stopniowe, ukryte dehumanizowanie spoleczenstwa, modyfikacje genetyczne majace na celu uzaleznienie ludzi od medykamentow , ktorych dzialania tak naprawde nie sposob przewidziec. Faktem jednak jest to, ze posrod zachodnich noworodkow, poziom stezenia chemikaliow w organizmie, jest ponad 20 krotnie wiekszy niz dopuszczalny(!) z czego mozemy wysnuc wnioski apropos naszej przyszlosci. Ciagle oslabianie materialu genetycznego nie wrozy zbyt dobrze zachodniej cywilizacji. Wyrazem wypaczenia naszego genomu jest chocby ciagly wzrost zachorowan na tzw. choroby cywilizacyjne typu rak, stwardnienie rozsiane. Dodajcie do tego litry substancji chemicznych, ktore spozywacie nieuswiadomieni przez cale swoje zycie, zaburzenia spowodowane uzywkami takimi jak alkohol,papierosy,narkotyki+stopniowe odczlowieczanie, ktore zaczyna sie juz w wieku przedszkolnym - indoktrynacja..eh...ogarniajac caly obrazek nie sposob stac spokojnie moi drodzy...

Potezne koncerny medyczne( w samym USA wplyw z reklam TV w ponad 50% pochodzi od film farmaceutycznych!!) za ktorymi stoi najwieksza finansjera swiata, powoli lecz nieuchronnie wprowadza ludzkosc na rownie pochyla prosta sciezka w dol.
Porownajcie do tego tego zdrowy genom ludow zamieszkuajcych panstwa np. Afryki i bedziecie mieli odpowiedz na pytanie, jaki styl bycia, zycia blizszy jest Bogu. Patrzac globalnie, spoleczenstwa majace niewiele wspolnego z kultura zachodu sa zdrowsze i silniejsze, blizsze ludziom tam sa wartosci duchowe i za kilkaset, kilkatysiecy lat to na tych ludach bedzie ciazyla odpowiedzialnosc za uniesienie ludzkosci w przyszlosc.

wawelski
2009-12-20 13:47
ale tobie ktos dobrze napieszal w tej Twojej nieszczzesnej glowinie..poziom stezenia chemikalow u noworodkow...ty chyba myslisz o sobie, bo to co napisales to stek bzdur i niedorzecznosci. Widze za za duzo naczytales sie teorii konspiracji. Spisek, spisek - wszedzie spisek a za nim kto? No oczywiscie cyklisci jak zwykle...Chlowieku wytrzezwiej.

"Co dziwne Liso, muzulmanie w Ameryce widza wielkiego Szatana. Szatan to drugie imie Mamona, bozka pieniadza dobrobytu i zludnej, brutalnej sily. Amerykanie , czciciele pieniadza zrobia wszystko, by wydusic grosze z kogokolwiek, gdziekolwiek jest. Amerykanska pajeczyna zlozona z form militarnych, farmaceutycznych, naftowych i tysiaca innych pomniejszych doi nic nie swiadomych i oszolomionych medialna papka ludzi. Nie wiem czy wiekszym zlem jest chec zaprowadzenia szariatu w kazdym zakatku swiata, czy stopniowe, ukryte dehumanizowanie spoleczenstwa, modyfikacje genetyczne majace na celu uzaleznienie ludzi od medykamentow , ktorych dzialania tak naprawde nie sposob przewidziec. Faktem jednak jest to, ze posrod zachodnich noworodkow, poziom stezenia chemikaliow w organizmie, jest ponad 20 krotnie wiekszy niz dopuszczalny(!) z czego mozemy wysnuc wnioski apropos naszej przyszlosci. Ciagle oslabianie materialu genetycznego nie wrozy zbyt dobrze zachodniej cywilizacji. Wyrazem wypaczenia naszego genomu jest chocby ciagly wzrost zachorowan na tzw. choroby cywilizacyjne typu rak, stwardnienie rozsiane. Dodajcie do tego litry substancji chemicznych, ktore spozywacie nieuswiadomieni przez cale swoje zycie, zaburzenia spowodowane uzywkami takimi jak alkohol,papierosy,narkotyki+stopniowe odczlowieczanie, ktore zaczyna sie juz w wieku przedszkolnym - indoktrynacja..eh...ogarniajac caly obrazek nie sposob stac spokojnie moi drodzy...

Potezne koncerny medyczne( w samym USA wplyw z reklam TV w ponad 50% pochodzi od film farmaceutycznych!!) za ktorymi stoi najwieksza finansjera swiata, powoli lecz nieuchronnie wprowadza ludzkosc na rownie pochyla prosta sciezka w dol.
Porownajcie do tego tego zdrowy genom ludow zamieszkuajcych panstwa np. Afryki i bedziecie mieli odpowiedz na pytanie, jaki styl bycia, zycia blizszy jest Bogu. Patrzac globalnie, spoleczenstwa majace niewiele wspolnego z kultura zachodu sa zdrowsze i silniejsze, blizsze ludziom tam sa wartosci duchowe i za kilkaset, kilkatysiecy lat to na tych ludach bedzie ciazyla odpowiedzialnosc za uniesienie ludzkosci w przyszlosc."

Anonymous
2009-12-20 13:57
myślę wawelski że Arek pisał o tobie . niestety ma rację .

Anonymous
2009-12-20 16:25
Powie mi ktos, dlaczego pan Bog nie urwie nareszcie lba temu swojemu dzielu pt. szatan? No bo sie robi burdel i nie wiem w koncu, przez kogo zlo cale na swiecie: przez nasza wolna wole czy tego Lucypera?
No bo jak przez Lucypera, to nasz Wszechmogocy chyba sobie z nas jaja robi jesli nie teatrzyk kukielek...

arek
2009-12-21 10:29
wawelski, wykazujac sie niewiedza , a nawet daleko posunieta ignorancja nie wystawiasz sobie dobrego swiadectwa

anonymous - wszystkiemu winny jest mizerny poziom zrozumienia podstawowych zalozen systemow religijnych, mizerna jakosc dozen do zrozumienia siebie i Jednosci z Bogiem...nie marttwmy sie, potrwa to jezszcze tylko kilkaset lat:)

arek
2009-12-21 10:31
a to tak apropos tego, o czym bylo wyzej:

http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Izrael-pobieral-organy-od-zabitych-Palestynczykow,wid,11795427,wiadomosc.html?ticaid=1951b

liso
2009-12-21 21:38
"Co dziwne Liso, muzulmanie w Ameryce widza wielkiego Szatana. Szatan to drugie imie Mamona, bozka pieniadza dobrobytu i zludnej, brutalnej sily. Amerykanie , czciciele pieniadza zrobia wszystko, by wydusic grosze z kogokolwiek, gdziekolwiek jest. Amerykanska pajeczyna zlozona z form militarnych, farmaceutycznych, naftowych i tysiaca innych pomniejszych doi nic nie swiadomych i oszolomionych medialna papka ludzi. Nie wiem czy wiekszym zlem jest chec zaprowadzenia szariatu w kazdym zakatku swiata, czy stopniowe, ukryte dehumanizowanie spoleczenstwa, modyfikacje genetyczne majace na celu uzaleznienie ludzi od medykamentow , ktorych dzialania tak naprawde nie sposob przewidziec. Faktem jednak jest to, ze posrod zachodnich noworodkow, poziom stezenia chemikaliow w organizmie, jest ponad 20 krotnie wiekszy niz dopuszczalny(!) z czego mozemy wysnuc wnioski apropos naszej przyszlosci. Ciagle oslabianie materialu genetycznego nie wrozy zbyt dobrze zachodniej cywilizacji. Wyrazem wypaczenia naszego genomu jest chocby ciagly wzrost zachorowan na tzw. choroby cywilizacyjne typu rak, stwardnienie rozsiane. Dodajcie do tego litry substancji chemicznych, ktore spozywacie nieuswiadomieni przez cale swoje zycie, zaburzenia spowodowane uzywkami takimi jak alkohol,papierosy,narkotyki+stopniowe odczlowieczanie, ktore zaczyna sie juz w wieku przedszkolnym - indoktrynacja..eh...ogarniajac caly obrazek nie sposob stac spokojnie moi drodzy... "


Po pierwsze, poczytaj sobie o Mahomecie, o historii islamskiej państwowości. Islam jest takim samym totalitaryzmem jak socjalizm, komunizm, czy system kastowy w Indiach oparty na wierze w reinkarnacje. Muzułmanie określają USA jako wroga nie dlatego że USA staje się krajem totalitarnym ale dlatego że interesy USA stoją w sprzeczności i celami islamu.

Po drugie degradacja materiału genetycznego w społeczeństwach islamskich dokonała się także poprzez powszechne pozwolenie na małżeństwa pomiędzy kuzynami. A dokonał się dlatego że tylko w Biblii jest zakaz wchodzenia w związki małżeńskie pomiędzy bliskimi członkami rodzin.

Po trzecie jeśli uważasz że życie w szariacie jest cudowne to powiem Ci że brak ci wiedzy historycznej na temat islamu. W świecie islamu takie pojęcia jak mordy na niewinnych (czyt. niemuzułmanach), porwania w celu zniewolenia człowieka czy ignorowanie świętego prawa własności (cała ziemia należy do kalifa) są wyrazem i przejawem szariatu. Islam jest wyrazem Arabskiego nacjonalizmu.

Po czwarte Chrystus jasno określił że tylko On jest drogą i prawdą i tylko przez Niego dokona się zbawienie. Powiedział też że szatan jest władcą tego świata, i od niego pochodzą wszelkie obce doktryny. Problem jest w tym że wielu ludzi na tym forum krytykuje nie islam jako jeden z systemów zniewolenia człowieka przez diabła ale ludzi, muzułmanów. Muzułmanie zaś jak wszyscy ludzie potrzebują zbawienia od Syna Bożego Jezusa Chrystusa.

Po piąte obecnie Zachód staje się coraz bardziej totalitarny przez to że utracił swoją chrześcijańska tożsamość. obecnie Arku Zachód się islamizuje a prawa państw Zachodnich przypominają prawa państw islamskich. Obecnie urzędnik państwowy ma prawo do zabrania dziecka rodzicom, jak niegdyś Sułtani zabierali dzieci chrześcijańskim rodzicom. My się Arku powoli islamizujemy, czyli schodzimy cywilizacyjnie do poziomu cywilizacji wschodnich czy to hinduskich (system kastowy jaki niesie za sobą socjalizm jaki panuje w UE czy USA) czy islam.

"Potezne koncerny medyczne( w samym USA wplyw z reklam TV w ponad 50% pochodzi od film farmaceutycznych!!) za ktorymi stoi najwieksza finansjera swiata, powoli lecz nieuchronnie wprowadza ludzkosc na rownie pochyla prosta sciezka w dol.
Porownajcie do tego tego zdrowy genom ludow zamieszkuajcych panstwa np. Afryki i bedziecie mieli odpowiedz na pytanie, jaki styl bycia, zycia blizszy jest Bogu. Patrzac globalnie, spoleczenstwa majace niewiele wspolnego z kultura zachodu sa zdrowsze i silniejsze, blizsze ludziom tam sa wartosci duchowe i za kilkaset, kilkatysiecy lat to na tych ludach bedzie ciazyla odpowiedzialnosc za uniesienie ludzkosci w przyszlosc."


Naprawdę???
Zdaje się że pokładasz ufność w człowieku zamiast w Bogu.
W Afryce praktykuje się magie, ludzie tam są często opętani przez demony.
Tylko że obecnie ludzie na zachodzie nie wierzą w istnienie demonów, czy szatana.

Myślisz że Afrykanie mają zdrowszy genom od białych z powodu zdrowego odżywania???
Niestety w Afryce plenią się choroby weneryczne z powodu rozwiązłości seksualnej.
Plenią się choroby psychiczne z powodu oddziaływania na ludzi demonów (na zachodzie też).

Arku cały niemal świat ludzi (poza uczniami Chrystusa) jest pod władzą szatana.
A jest pod tą władzą z powodu ludzkich wyborów.. niestety...

Anonymous
2009-12-22 18:57
"[quote:1bwmjw21]Po piąte obecnie Zachód staje się coraz bardziej totalitarny przez to że utracił swoją chrześcijańska tożsamość. obecnie Arku Zachód się islamizuje a prawa państw Zachodnich przypominają prawa państw islamskich. Obecnie urzędnik państwowy ma prawo do zabrania dziecka rodzicom, jak niegdyś Sułtani zabierali dzieci chrześcijańskim rodzicom. My się Arku powoli islamizujemy, czyli schodzimy cywilizacyjnie do poziomu cywilizacji wschodnich czy to hinduskich (system kastowy jaki niesie za sobą socjalizm jaki panuje w UE czy USA) czy islam"
[/quote:1bwmjw21]-przestań pisać farmazony . krowa przestała dawać mleko , więc to przez sąsiada. stary , właśnie to jest chrześcijańska europa .
"[quote:1bwmjw21]ludzie na zachodzie nie wierzą w istnienie demonów, czy szatana"
[/quote:1bwmjw21] - i to też jest chrześcijańska europa ,
"poza uczniami Chrystusa[quote:1bwmjw21]"
[/quote:1bwmjw21]- śpij spokojnie w polsce ponad 90% to uczniowie chrystusa.

arek
2009-12-23 11:08
Liso, mialem przyjemnosc spedzic w Indiach kilka miesiecy, posrod tak przez Ciebie znienawidzonego systemu kastowego i otoz co sie okazalo: mimo wszechobecnej biedy ludzie sa serdeczni, usmiechnieci i wyluzowani. nie maja pojecia o typowym dla zachodnich spoleczenstw wyscigu szczurow, ktory kaze ci podkladac swinie kolegom zza sasiedniego biurka. Dbajacy o siebie wzajemnie wszyscy czuja niemal rodzinna wiez ze soba, wspierajac sie i pomagajac jak to tylko mozliwe w kazdej sytuacji. Bezinteresownosc to nie kuriozum, jest wszechobecna i namacalna. Dodaj do tego niesamowita lacznosc z natura, dzieki ktorej orly bieliki lataja w miastach kilka metrow nad ziemia, i trudno znalezc psa, ktory szczerzy kly. Wzajemne poszanowanie wynikajace z MADROSCI i zrozumienia praw rzadzacych zyciem i swiatem pozwala tym "biednym kastowcom" wiesc zycie, o ktorym wiekszosc z nas moze tylko pomarzyc. System kastowy nie odbiera Ci podstawowej wartosci, ktora tkwi w czlowieku, mianowicie "boskiej iskry", ktora sprawia, ze tak naprawde wszyscy sa sobie rowni ,a podzielenie spoleczenstwa na kasty mialo na celu usprawnienie przemian i zycia w zgodzie z ich tokiem.
W europie system kastowy tez istnieje, lecz opiera sie na innych wartosciach. WYskokosc szczebelka na ktory wskoczysz, zalezy od wysokosci twojego konta.
Wystarczy porownac "nierowny i zly" system kastowy z poziomem zycia w 'chrzescijanskiej' europie . Chrzescijanskiej tylko z nazwy, poniewaz wartosci ktorymi kieruja sie koscielne i polityczne tuzy nie maja NIC wspolnego z chrzescijanskimi wartosciami. Nie rozumieja tego dzisiaj ludzie , lecz nie jest to nic dziwnego. Postepujaca degradacja sprawia, ze stajemy sie spoleczenstwem powtarzaczy newsow uslyszanych w porannym serwisie BBC. Otworzcie oczy - MEDIA nie mowia prawdy o zyciu

Janbezram
2009-12-23 11:58
Arku, ja też spędziłem w Indiach kilka miesięcy nie jeden raz.Nie wiem w jakim regionie Ty byłeś.W każdym razie bardzo źle jest promować kulturę w taki sposób, jak Ty to robisz.
Stwarzasz bowiem obraz życzeniowy, idylliczny, który na kilometr trąci fałszem tworzonym na potrzebę Twojej koncepcji siebie.
System kastowy jest wypaczeniem filozofii wedyjskiej.To instytucja stworzona przez odłam wywodzący się z filozofii wedyjskiej i nazywany "braminizmem".Oswieceni Mistrzowie duchowi zwykle nie zabierają na ten temat głosu ale przeważnie się sprzeciwiają.Pragnę zauwazyć, że na przykład buddyzm rozkwitł na sprzeciwie wobec systemu kastowego.Państwo od lat 50, odkąd odzyskało niepodległość robi wszystko co możłiwe aby wykorzenić ze swiadomości ludzi tą zbrodnię.Bo jest to zbrodnia.

Filozofia wedyjskia jest uniwersalna i piękna.Stawia na OSOBISTE DOSWIADCZENIE...nie na puste spekulacje nazywane porjekcjami zagubionego umysłu.Nie ogranicza Boskości do jednego narodu, jednej grupy wyznaniowej ani nawet do jednej planety.Mówi o wielu cywilizacjach, nawet o wielu wszechswiatach.

Weddyzm składa hołd Bogu - Uniwersalnej,Niepojętej,Transcendentnej Świadomości, która przejawia sie poprzez swoje Stworzenie.Przenika wszystkich i wszystko.Każdy atom jest przesycony Boskoscią.Istotą weddyzmu jest joga - koncentracja na tej Boskości i stopniowe przebóstwianie umysłu.Istotą przebóstwionego umysłu jest posteowanie zgodnie z Dharmą...nigdzie nie spisanym kodeksie właściwego postępowania, które po prostu staje się oczywiste dla przebóstwionego umysłu.

Buddyzm ogranicza się tylko to Dharmy...kwestie istnienia Boga, Stwórcy pozostawia otwartą.Istotna jest Dharma...włąściwe postępowanie wzgledem czujących i żyjących.To jest duch Indii.Reszta...to spekulacje, magia...itp.Jak w Europie.Jak w islamie.W przeciwieństwie do kultury euroepjskiej, żydowskiej i islamskiej wedyzm mówi: "Bóg jest wszędzie"... i można dodać...nie tylko w wedyzmie.Dlatego wedyzm daje pełną perspektywę duchowości, pełen uniwersalizm.I DOŚWIADCZENIE....

arek
2009-12-23 13:46
W ktorym miejscu nastapilo przeklamanie Janiebezram? Czy podczas swojego pobytu w Indiach nie spotkales sie z serdecznoscia, usmiechem, bezinteresownoscia? Czy nie czules tego kontaktu z natura, ktory jest wpisany w cala te kulture? Nie wyczules tej glebokiej tozsamosci narodowej, ktora scala hindusow w jedna familie?

Obrazki, ktore przekazuje znam osobiscie, stykalem sie z nimi kazdego dnia podczas mojego 5 miesiecznego pobytu w Varanasi i na poludniu w Kerali. Nie jest wiec to zadne tracace falszem myslenie zyczeniowe, a fakt. Byc moze odbieralem to w ten sposob dlatego, ze sam podchodze tak samo do zycia, a jak wiadomo podobne przyciaga podobne. Spotkalem sie tez w Indiach z ludzmi, ktorzy KOMPLETNIE nie czuli obecnego tam ducha, a hindusow traktowali jak naciagaczy i zlodziei. Widac kazdy sadzi wedle siebie;
nie bronie systemu kastowego, sam gleboko wierzac w rownosc wszystkich zywych stworzen.

om namahu shivaya

Janbezram
2009-12-23 19:45
"W ktorym miejscu nastapilo przeklamanie Janiebezram? [...]"

Pewnie źle Ciebie zrozumiałem.Mówisz łagodnie, wyczuwam Twoje Doświadczenie Boskosci tak mi bliskie.Oczywiscie, że spotkałem w Indiach wielu wspaniałych ludzi i przezyłem niezwykłe chwile.Chciałem tylko powiedzieć, że w duchu rozumienia Uniwersalizmu Boskości, którą poznałem poprzez Indie, niechętnie odnoszę się do częstych niestety westchnień wielbicieli Wschodu: "a Wy, w tej zacofannej duchowo Europie...".
Nie żywię niechęci do chrześcijaństwa, wręcz przeciwnie, poprzez Doświadczenie Boga znalzałem w chrześcijaństwie wiele wspólnego z moim doświadczeniem.Stawiam tezę, że Bóg przychodzi do każdego, kto Go/Ją wzywa.POMIMO poglądów.Podobnie jak my dajemy dziecku prezent uśmiechając sie, kiedy ono dziękuje świętemu MIkojałowi.
Często zauważam wśród zachodnich wielbicieli Wschodu tendencje do pouczania Zachodu tak jakbyśmy się nie urodzili w tej kulturze i była nam obca.Zachód to nie tylko "wyścih szczurów".To bogata, wspaniała duchowość.Duchowość, która wzbudza szacunek u moich indyjskich nauczycieli życia.To własnie oni nauczyli mnie ją dostrzegać.
Pozdrawiam.

liso
2009-12-24 22:33
"Liso, mialem przyjemnosc spedzic w Indiach kilka miesiecy, posrod tak przez Ciebie znienawidzonego systemu kastowego i otoz co sie okazalo: mimo wszechobecnej biedy ludzie sa serdeczni, usmiechnieci i wyluzowani. nie maja pojecia o typowym dla zachodnich spoleczenstw wyscigu szczurow, ktory kaze ci podkladac swinie kolegom zza sasiedniego biurka. Dbajacy o siebie wzajemnie wszyscy czuja niemal rodzinna wiez ze soba, wspierajac sie i pomagajac jak to tylko mozliwe w kazdej sytuacji."

Arek w Brazylii ludzie też są serdeczni, uśmiechnięci i wyluzowani.
Jak się jest tam kilka miesięcy da się żyć. Ale jak pomieszkasz w Brazylii na stałe zwłaszcza w dużych miastach to pomyśl o zakupie broni lub o wynajęciu ochrony.

System kastowy Arku powoduje gnicie społeczeństwa Indyjskiego. Ludzie biedni ale zdolni i ambitni nie mają szansy się wybić ponieważ system kastowy im to uniemożliwia.
System kastowy Arku ma wiele ciemnych stron (m.in. sprawa zamordowania pewnego biednego muzułmanina męża bogatej hinduski przez jej familie).

"Bezinteresownosc to nie kuriozum, jest wszechobecna i namacalna. Dodaj do tego niesamowita lacznosc z natura, dzieki ktorej orly bieliki lataja w miastach kilka metrow nad ziemia, i trudno znalezc psa, ktory szczerzy kly. Wzajemne poszanowanie wynikajace z MADROSCI i zrozumienia praw rzadzacych zyciem i swiatem pozwala tym "biednym kastowcom" wiesc zycie, o ktorym wiekszosc z nas moze tylko pomarzyc. System kastowy nie odbiera Ci podstawowej wartosci, ktora tkwi w czlowieku, mianowicie "boskiej iskry", ktora sprawia, ze tak naprawde wszyscy sa sobie rowni ,a podzielenie spoleczenstwa na kasty mialo na celu usprawnienie przemian i zycia w zgodzie z ich tokiem. "


Arku nie zgadzam się z twoimi tezami, które są zwyczajnie fałszywe i świadczą o twojej ignorancji w temacie.

Po pierwsze system kastowy nie zakłada równości społecznej. Ale ja sama równość społeczna nie jest dobrem absolutnym, nierówności społeczne są dobre ale pod pewnymi warunkami.

W systemie kastowym mianowicie nierówności społeczne powodują że jednostka wybitna nie może rozwinąć pełni swoich możliwości. A uniemożliwia jej to religijny aspekt kastowości hinduskiej mianowicie reinkarnacja.

Mianowicie wg hindusów przynależność do niższej kasty jest dla hindusów wyrazem tego że człowiek we wcześniejszym wcieleniu był grzeszny i w obecnym musi pokutować za swoje poprzednie wcieleni. Ludzie z niższych kast są z tego faktu szczęśliwi ponieważ we przyszłym wcieleniu mogą być w lepszej kaście (dlatego spotkałeś zadowolonych ludzi). Jednak wszelkie przejawy wykorzystywania seksualnego, poniżania, a nawet czynów przestępczych jakie dopuszczają się członkowie wyższych kast wobec niższych są pomijanie milczeniem.

System kastowy w Indiach a zwłaszcza jego religijny motyw powoduje w że hindusi są społeczeństwem zacofanym.

Najgorszy rodzaj niewolnictwa to fakt gdy niewolnik nie zdaje sobie sprawy ze swojej niewoli, Arku.

"W europie system kastowy tez istnieje, lecz opiera sie na innych wartościach. WYskokosc szczebelka na ktory wskoczysz, zalezy od wysokości twojego konta. "

W Indiach też Arku. Ponieważ przejawem bycia w Indiach w wyższej kaście jest bogactwo Arku.
W Europie mamy system kastowy polegający na tym że w założeniu i rozwijaniu przedsiębiorstw czyli bogaceniu się liczą się znajomości a nie jak kiedyś zaradność, chęć do podjęcia ryzyka i przedsiębiorczość.

"Wystarczy porownac "nierowny i zly" system kastowy z poziomem zycia w 'chrzescijanskiej' europie . Chrzescijanskiej tylko z nazwy, poniewaz wartosci ktorymi kieruja sie koscielne i polityczne tuzy nie maja NIC wspolnego z chrzescijanskimi wartosciami. Nie rozumieja tego dzisiaj ludzie , lecz nie jest to nic dziwnego. Postepujaca degradacja sprawia, ze stajemy sie spoleczenstwem powtarzaczy newsow uslyszanych w porannym serwisie BBC. Otworzcie oczy - MEDIA nie mowia prawdy o zyciu"


Arku, podajesz w swoich postach kilkanaście zagadnień.
Po pierwsze w Europie i na Zachodzie od dawna toczy się walkę z chrześcijańskimi wartościami.
W Europie czyni się to co prawda po cichu, nie tak otwarcie jak walczy się z chrześcijaństwem w krajach islamskich czy innych państwach ale robi się to lepiej.

Albert Pike mason całkowicie oddał wizje planów jakie mają masoni wobec ludzkości już w 1871 roku orzekł że:
"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego. Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie."


I to się dzieje Arku na zachodzie. Zalewanie zachodu masową emigracją muzułmanów, poprzez celową politykę socjalną dotowania migrantów (co powoduje że migranci mają roszczenia wobec państw zaś podatnicy czują niechęć do migrantów na których są zmuszeni łożyć podatki). zapewne sytuacje się jeszcze zaognia poprzez zakaz krytyki owej polityki i multikulturalizmu, a także wartości wszystkich poza chrześcijaństwem.
To oczywiście ma na celu wywołać w społeczeństwach zachodnich chęć do całkowitej wojny z muzułmanami.

Podobnie w krajach islamskich agentury masonerii (która ma spore wtyki w Arabii Saudyjskiej i innych krajach) próbują wywołać (z powodzeniem) jak największą niechęć wobec chrześcijan.

A gdy żydzi, muzułmanie i chrześcijanie oraz ateiści i politeiści zaczną się mordować w III wojnie światowej to nawet szatan niosący nadzieję pokoju zostanie przez wszystkie strony ubóstwiany.

Problem w tym Arku że te plany mają szanse zostać zrealizowane ponieważ w zasadzie większość ludzi nie realizuje nauk Jezusa Chrystusa, czyli nie miłuje Boga a także nie miłuje bliźniego jak siebie samego, a także nie potrafi lub nie chce przebaczać.

mensa
2010-01-05 10:39
dlatego sam wychodze z zalozenia, ze wszystkie religie to narzedzia szatana...a chrzescijanstwo i islam swa maestria przekraczaja wszelkie granice. nie ma roznicy miedzy psycholami w welnianych beretach, a psycholami w burkach

Anonymous
2010-01-05 10:50
Mensa nie myl chrześcijaństwa z katolicyzmem, albo z innymi religiami chrzescjiańskimi.
Nie rozmumiesz co oznacza pojęcię chrześcijanstwo, a to swiadczy o duzej ignorancji.....

Janbezram
2010-01-05 12:49
W systemie kastowym mianowicie nierówności społeczne powodują że jednostka wybitna nie może rozwinąć pełni swoich możliwości. A uniemożliwia jej to religijny aspekt kastowości hinduskiej mianowicie reinkarnacja.

Ta teza nie ma uzasadnienia w faktach.Po pierwsze: system kastowy w swych założeniach dotyczył jedynie organizacji społecznej i był podobny do systemu społecznego wymyślonego przez Platona.Chodziło jedynie o to, aby na podstawie pewnej dominacji cech osobowych ustalić najwłaściwsze miejsce członka wspólnoty tak, aby mógł się rozwijać z korzyścią dla siebie i dla społeczeństwa.
Takie były założenia i przez długi czas tak to funkcjonowało.Potem system się wypaczył, jak każdy system.
I tu przechodząc do meritum...system kastowy jest jawnie sprzeczny z filozofią weddyzmu, na co zwracają uwagę Oświeceni Mistrzowie.Śri Sathya Sai Baba, Śri Vast, Śri Vivekananda, Amma, dawniej również Śri Yogananda i Mistrzowie z jego linii.Przeciwko systemi kastowemu opowiedział się również "Mahatma" Gandhi - twórca nowożytnego państwa.
Jest sprzeczny dlatego, że weddyzm w swej pierwotnej postaci za najważniejsze uznaje porzucenie doktryn filozoficznych i skupienie się na "Drodze do Boga" czyli jodze.
Joga zaś nie jest tworzeniem spekulacji "jak to może być" ale koncetrancja na Boskości (Brahmanie), Uniwersalnej Świadomości Kosmicznej, która nie ma Formy.
Weddyzm naucza, że dróg do doswiadczenia tej Świadomości jest nieskończenie wiele i każda droga prowadzi do celu.Zatem nie może istnieć system kastowy, który w jakiś sposób wyklucza czy przedkłada jeden sposób poznania nad inny.Tym sie własnie róznią religie abrahamowe od dharmicznych, że w religiach dharmicznych, w ich założeniu nie ma doktryny, niczego nie przyjmuje się na wiarę.Ma się jedynie system ćwiczeń umysłu, za pomocą którego człowiek może doswiadczyć Transcendentnej Formy swego Istnienia (wyższego ja, kosmicznej jaźni). To wszystko.Takie są założenia.

Po drugie, z Twojej tezy o wpływie reinkarnacji na powstanie systemu kastowego wynikałoby, że każda kultura , która przyjmuje za słuszną tą teorie powinna stworzyć system kastowy.
Natomiast system kastowy jest całkowicie odrzucany przez wszystkie szkoły buddyzmu.
Reinkarnacja jest za to obecna we wszystkich filozofiach wszystkich kultur.
Uznawali jej słuszność żydowscy eremici, chrześcijańscy gnostycy i karaimowie,była obecna w filozofii greckiej, w religii słowiańskiej.
A jednak tylko braminowie stworzyli model systemu kastowego, który słuszny w założeniach po prostu wymknął się spod kontroli i uczynił społeczeństwu hinduskiemu wiele szkód.

Moim zdaniem, przy swej analizie religii dharmicznych opierasz się na fałszywych założeniach, że wszyscy mają te same nawyki kulturowe, które Ty nabrałeś przez swoja kulturą.

Nie ma żadnego wspólnego mianownika dla religii dharmicznych i abrahamowych, które można by uczynić wspólną platformą w miarę stabilną aby pokusić się o taka analizę jak Ty proponujesz.Są to kompletnie rózne spojrzenia na rzeczywistość.
Przy czym tak zwane religie dharmiczne są ogromnie zróznicowane.Mówiąc "hinduizm" nie mozna mieć podobnego schematu, przy tym, kiedy mówimy "chrześcijaństwo".
"Hinduizm" to raczej "europejskość".Jak by brzmiało głoszenie takich tez: "Europejczycy wierzą, że...".Poza tym hinduizm jest w swej szczątkowej formie.Jest cieniem potęgi dawnego wedyzmu.Hinduizm prawdopodobnie liczy sobie około 5 tysięcy lat ale Król Rama, według tradycji, żył 20 tysięcy lat temu.Przez ten czas hinduizm mieszał się, tworzył odłamy, zmieniał kompletnie swój kształt i pomysł na siebie,a nade wszystko ulegał przeobrażeniu w magię...czyli rytualizm majacy na celu przywołanie sił wyższych.
Chrześcijaństwo róznież ulega takiemu przeobrażeniu w magię (kult obrazów,rytualizm swiąt, maowanie jajek,święcenie wodą,stosowanie znaku krzyża - są to elementy magii) ale to trwa zaledwie 2 tysiące lat.A i tak, według mnie, hinduizm zawiera w sobie więcej pierwotnej nauki, inspiracji od Boga niz chrześcijaństwo, które oparte na - moim zdaniem - sfałszowanym od A do Z Nowym Testamencie przez politykę Imperium, która chciała zaangażować chrześcijaństwo do celów ochrony stabilności Imperium, jest w 5 % zgodne z rzeczywistymi naukami Jeszui.
Dlatego jestem sceptyczny wobec prób wyprowadzania wniosków o naturze Transcedencji opartych o spekulacje umysłu i prawdy zapisane w niewiarygodnych, według mnie, "ksiegach bozych" i stawiam swoją teze idąc za założeniami hinduzimu,buddyzmu:Nie spekuluj...doswiadczaj.Bóg Jest Tu i Teraz.aby Go/Ją Doświadczyć należy odrzucić religie i skoncentrować się na Bożej Obecności.Wówczas umysł zacznie powoli przekształcać sie w taki sposób, że Prawda, powoli,powli, zacznie si wyłaniac spoza spekulacji.

Gość
2010-01-05 23:13
"nie ma roznicy miedzy psycholami w welnianych beretach, a psycholami w burkach"


Jest duża różnica. Moherowe berety nie mordują, nie gwałcą, nie rabują, nie stosują przemocy. Przynajmniej na razie.













Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA

 


Artykuły wg. Daty

Wstecz
Wrzesień '10
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Europa21.pl

אזרחות פולנית - דרכון אירופאי, אזרחות פולנית, אזרחות פולנית דרכון פולני, אזרחות פולנית | דרכון פולני, Ciudadania polaca, אזרחות פולנית - דרכון פולני, Polish citizenship & passport

Fundacja Europa 21 i redakcja portalu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialnośą karną lub cywilną.